Pracownicze Plany Kapitałowe

2018-02-19 08:47:39 (ost. akt: 2018-02-19 08:48:17)
Pracownicze Plany Kapitałowe

Autor zdjęcia: Pixabay.com

Pracownicze Plany Kapitałowe to projekt ustawy rządowej, w myśl której pracownik mniej zarobi, ale za to potem dostanie wyższą emeryturę.

Główne założenie nowego, rządowego programu oszczędzania oznacza mniejszą wypłatę "na rękę", ale wyższą emerytura za kilkadziesiąt lat. Na bezpieczną przyszłość zrzucać się będą pracownicy, pracodawcy i państwo. Tak w skrócie można wyjaśnić ideę Pracowniczych Planów Kapitałowych.

PPK są niczym inny jak długoterminowym programem oszczędnościowym, z którego skorzystać może każdy pracujący Polak. Ustawa ma być przyjęta jeszcze w tym roku, a w życie wejdzie na początku 2019 roku.

System zakłada, że do PPK zostaną zapisani wszyscy pracujący Polacy w wieku od 19 do 55 lat. W sumie to aż 11 mln osób - 9 mln pracujących w sektorze prywatnym, 2 mln w sektorze publicznym. Do PPK będą podłączani wszyscy pracownicy, za których odprowadzane są składki na ubezpieczenie emerytalne - niezależnie od formy zatrudnienia.

Pieniądze zgromadzone na koncie PPK będą prywatne, a cały program całkowicie dobrowolny.

Zapis będzie automatyczny, ale jednocześnie dobrowolny, więc pracownik będzie mógł z niego zrezygnować.
Pracodawcy będą z kolei musieli zapewnić PPK i się przygotować do zmian, ponieważ od chwili zapisu, od pensji pracownika będzie pobierany drobny procent (ok. 2 proc. z pensji brutto, ale pobierane już od pensji netto).

Oto przykład: zarabiając minimalne 2100 zł brutto, na PPK przeznaczymy 42 zł. Pracodawca w podstawowej wersji dołoży od siebie 1,5 proc. liczone również od pensji brutto. Tutaj jednak stawka będzie jego dodatkowym kosztem zatrudnienia.
Zarabiając 3 tys. brutto, od pensji netto przeznaczymy na oszczędności 60 zł. Zarabiając 4 tys. zł brutto - już 80 zł.

Co roku premię przyzna również rząd. Będzie to 240 zł za pozostawanie w programie. Dodatkowo na start rząd przyzna każdemu 250 zł kapitału oszczędności. W ciągu 40 lat oszczędzania same premie wyniosą zatem prawie 10 tys. zł. Pieniądze będą pochodzić z Funduszu Pracy. Rząd szacuje, że będzie to koszt około 2,5 mld zł rocznie.

Warto zauważyć, że to od nas i od pracodawcy będzie zależało, jakie pieniądze trafią na konto PPK, gdyż podstawową składkę i ze strony pracownika, i ze strony pracodawcy można zwiększyć. Obie mogą wynosić po 4 proc., czyli łącznie 8 proc.

Pieniądze będą odkładane na specjalnym koncie i dalej inwestowane. Zajmą się tym Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych. Na początku taką działalność będzie prowadzić tylko TFI kontrolowane przez Polski Fundusz Rozwoju. W przeciwieństwie np. do kapitału emerytalnego, środki z PPK będą prywatne i w pełni dziedziczone.

Na początku do PPK zostaną włączeni pracownicy dużych firm. Pierwsze dwie grupy (przedsiębiorstwa zatrudniające powyżej 250 osób oraz te zatrudniające od 50 do 250) będą wpisane do programu od 1 stycznia 2019 roku. W tej chwili ustawa trafi do konsultacji społecznych. Z obowiązku uczestniczenia w PPK wyłączeni będą samozatrudnieni. Kr / źródło: money.pl

EKSPERT
Teresa Czerwińska
Fot. archiwum
Teresa Czerwińska
Teresa Czerwińska, minister finansów
Celem systemu jest zapewnienie podniesienia poziomu bezpieczeństwa i dobrobytu Polaków i ich rodzin. Chcemy budować bezpieczeństwo finansowe Polaków, zwłaszcza w kontekście zabezpieczenia emerytalnego. Projekt jest odpowiedzią na problemy polskiej gospodarki i Polaków. Środki zgromadzone w ramach PPE będą prywatne, a cały program jest dobrowolny.

Komentarze (1)

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. cde #2460708 | 88.156.*.* 12 mar 2018 20:20

    Pobierać PPK i później zrobić tak jak z OFE.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz