Kodeks pracy jasno określa, że jeśli nasz dobowy czas zatrudnienia wynosi co najmniej 6 godzin, to przysługuje nam prawo do przerwy, dokładnie 15 minut. Czas ten nie musi być wykorzystany jednorazowo, można go podzielić na kilka przerw lub ustalić z szefem, że pierwsza będzie wynosiła 10 minut, a kolejna 5. Jeżeli jednak pracodawca każe nam wykonywać obowiązki bez odpoczynku, jest to niezgodne z prawem.
Nawet, jeśli jesteśmy zatrudnieni na pół etatu, ale pracujemy dziennie 6 godzin, to przysługuje nam odpoczynek podczas wykonywania obowiązków. Inaczej sytuacja wygląda, gdy nasz czas pracy liczy 3, 4 czy 5 godzin. W takim wypadku szef nie musi zgadzać się na przerwy.
Pracodawca nie może wyznaczyć odpoczynku w momencie rozpoczęcia lub zakończenia dnia pracy. Wiązałoby się to ze skróceniem czasu na wykonywanie zadań, a wolne chwile mają być przeznaczone przede wszystkim na wypoczynek i zjedzenie pożywnego posiłku, nie na wcześniejsze wyjście do domu.
Przełożony nie musi też ustalać przerwy dla wszystkich podwładnych w jednym czasie. Może również pracownikom pozostawić wolną rękę w wyborze pory na regenerację sił.
15 minut przerwy to minimum określone w Kodeksie pracy. Szef może również wydłużyć czas na odpoczynek na korzyść pracującego, nie może jednak go skracać. Wszystkie przerwy wliczają się do czasu pracy, a w związku z tym przysługuje za nie pełne wynagrodzenie.
Pracodawca także może, choć nie musi, wprowadzić dodatkową porę na wypoczynek, która nie wlicza się do godzin pracy i zatrudniony nie pobiera za nią wynagrodzenia. Takie rozwiązanie nie zwalnia szefa z przyznania tych obowiązkowych 15 minut, które zapewnia Kodeks pracy. Przykładowo pracownik może umówić się z przełożonym, że 15 minut wykorzysta rano, a pozostałą godzinę popołudniu. Może nawet wziąć jedną długą przerwę, trwającą 75 minut.
mos
Komentarze (3)
Dodaj komentarz Odśwież
Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych
Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez
beata #2069624 | 89.64.*.* 20 wrz 2016 12:23
w porządnych firmach przestrzega się przepisów :) dlatego warto w takich miejscach pracować. bo z reguły za tym,że jest porządek idą też inne rzeczy. właśnie tak jest na stażu w impelu. świetni ludzie, zasady pracy, które pomagają się zorganizować i dużo czasu na naukę :) chciałabym tu zostać na stałe.
!
odpowiedz na ten komentarz
A Kwachu #2064935 | 195.205.*.* 14 wrz 2016 11:50
ooo :) przerwy co 2 godziny na Finlandię ? Jade ;)
!
odpowiedz na ten komentarz
jgr #2064922 | 109.243.*.* 14 wrz 2016 11:29
W Finlandii przerwy są co 2 godziny czyli 3 w ciągu dnia: dwie po ok. 10-15 min i jedna 30 min. Tą dłuższą przerwę się odrabia czyli jeśli ktoś przychodzi do pracy na siódmą to wychodzi o piętnastej trzydzieści.
Ocena komentarza: warty uwagi (1) !
odpowiedz na ten komentarz